Daniel Wacinkiewicz- STUDIO wSzczecinie.pl

Studio 30.10.2018
Mandat Sojuszu Lewicy Demokratycznej jest istotny dla zarówno jednej, jak i drugiej strony politycznego sporu. Stanisław Wziątek deklaruje chęć rozmów z każdą ze stron. Bezpartyjni również chcą rozmawiać, tyle że klub ugrupowania Piotra Krzystka jest tworem wybitnie niejednolitym, tworzą go politycy z ambicjami z Koszalina i Stargardu i… podróżnik z Polic. Według komentatorów trudno spodziewać się, że taka formuła klubu sprawdzi się na dłużej, a Bezpartyjni już niebawem mogą zostać „rozdrapani” przez głównych politycznych graczy:

Komentarze

Skomentuj